Naprawiony statek, pusty plecak i planeta, która próbuje cię zabić na każdym kroku - tak zaczyna się większość przygód w No Man’s Sky. Ten poradnik prowadzi przez pierwsze godziny gry, wyjaśnia rozwój postaci, zarabianie jednostek, budowę bazy, ulepszanie statku oraz wybór trybu, dzięki czemu łatwiej unikniesz chaosu i niepotrzebnego grindu.
Najważniejsze decyzje na początku przesądzają o wygodnej rozgrywce
- Napraw najpierw statek, korzystając z ferrytu, di-wodoru, metalowej powłoki i hermetycznej plomby.
- Zbieraj sód i tlen, bo zasilają najważniejsze technologie kombinezonu.
- Odblokuj wizjer analityczny i skanuj faunę, florę oraz minerały, zamiast bezmyślnie wydobywać wszystko dookoła.
- Postaw bazę możliwie wcześnie, ponieważ daje punkt powrotu i dostęp do kolejnych schematów.
- Nie kupuj pierwszego drogiego statku. Na początku ważniejsze są wolne miejsca w ekwipunku i sprawny napęd.

Pierwsza godzina decyduje o komforcie całej gry
Po rozpoczęciu rozgrywki nie próbuję od razu eksplorować całej planety. Najpierw sprawdzam stan kombinezonu, patrzę na zapasy i kieruję się do wraku statku. Najważniejszym celem jest uruchomienie Launch Thrusters oraz Pulse Engine, bo dopiero wtedy można bezpiecznie opuścić planetę.
Co zebrać przed naprawą statku
Do pierwszego etapu potrzebujesz przede wszystkim ferrytu pyłowego, który wydobędziesz z kamieni, oraz niebieskich kryształów di-wodoru. Z około 40 jednostek di-wodoru tworzysz galaretkę di-wodorową. Gra prowadzi do uszkodzonej kapsuły lub urządzenia, w którym znajdziesz hermetyczną plombę potrzebną do naprawy silnika impulsowego.
Nie ignoruj też sodu i tlenu. Sód ładuje ochronę przed warunkami planety, a tlen zasila podtrzymywanie życia oraz część technologii. Najprostsza zasada brzmi: gdy widzisz żółte rośliny sodowe albo czerwone rośliny tlenowe, zbierz je od razu. Później oszczędzi ci to nerwowego biegania w czasie burzy.
W aktualnym układzie samouczka naprawa zwykle wymaga między innymi 50 jednostek czystego ferrytu i jednej galaretki di-wodorowej dla napędu startowego, a także metalowej powłoki i hermetycznej plomby dla silnika impulsowego. Interfejs może różnić się zależnie od trybu lub zmian wprowadzonych przez aktualizację, dlatego zawsze sprawdzaj konkretny przepis w menu statku.
Nie walcz ze wszystkim, co się rusza
Na pierwszej planecie łatwo stracić czas na walkę z dronami albo polowanie na agresywne stworzenia. Ja traktuję starcia jako ostateczność. Ucieczka, schowanie się w budynku i szybkie uzupełnienie ochrony są na początku skuteczniejsze niż próba pokonania całej grupy strażników.
Warto też korzystać z jaskiń. Chronią przed ekstremalną temperaturą, toksyczną atmosferą i burzą, a przy okazji dostarczają kobaltu oraz innych przydatnych minerałów. Nie wykopuj jednak długich tuneli bez potrzeby. Łatwo zgubić drogę, a zapas tlenu szybko znika.
Samouczek prowadzi dalej, niż może się wydawać
Po starcie wiele osób porzuca zadanie Awakenings, bo chce od razu budować bazę albo szukać lepszego statku. To możliwe, ale na pierwsze godziny polecam trzymać się głównego wątku. Misje fabularne pełnią funkcję praktycznego tutorialu i stopniowo odblokowują schematy, technologie, Anomalię oraz napęd międzygwiezdny.
Gdy dotrzesz do stacji kosmicznej, zatrzymaj się na kilka minut. Możesz tam sprzedać niepotrzebne znaleziska, kupić miejsce w ekwipunku kombinezonu i sprawdzić terminal ulepszeń. Jedno dodatkowe miejsce w kombinezonie jest często cenniejsze niż przypadkowy moduł, bo pozwala zabierać więcej zasobów bez ciągłego wyrzucania przedmiotów.
Pierwsza baza powinna być praktyczna
Nie musisz od razu budować efektownej konstrukcji. Wystarczy komputer bazy, mały schron, terminal badawczy, skrzynia i miejsce do lądowania. Najlepiej ustawić bazę niedaleko źródeł tlenu, sodu albo cennych surowców, ale nie w miejscu regularnie nawiedzanym przez ekstremalne burze.
Komputer bazy jest przede wszystkim punktem orientacyjnym, a nie obowiązkiem architektonicznym. Dzięki niemu zapiszesz lokalizację, wrócisz teleportem i odblokujesz kolejne elementy budowania. Dekorowanie zostaw na później, gdy będziesz mieć stabilny dochód i większy zapas materiałów.
Anomalia i schematy technologii
Po odblokowaniu Anomalii dostajesz dostęp do centrum rozwoju, w którym kupuje się schematy za odzyskane dane. Na początku nie wydawaj ich losowo. Największą różnicę robią wizjer analityczny, wzmacniacz plecaka, ulepszenia skanera i podstawowe technologie ochrony.
Odzyskane dane znajdziesz, skanując miejsca oznaczone jako zakopane moduły technologiczne. Do ich wykopania potrzebny jest manipulator terenu. Zwykle opłaca się zebrać kilkanaście sztuk przy okazji jednej wyprawy, a później wydać je na kilka konkretnych schematów zamiast kupować ozdoby.
Rozwój postaci, statek i pieniądze bez niepotrzebnego grindu
No Man’s Sky ma kilka walut i każda służy do czegoś innego. Jednostki kupują statki, towary i część wyposażenia. Nanity służą głównie do ulepszania technologii, a rtęć pozwala odblokować wybrane przedmioty kosmetyczne i nagrody. Nie mieszaj tych zasobów, bo ich źródła są różne.
| Zasób | Do czego służy | Najlepszy początek |
|---|---|---|
| Jednostki | Zakupy, statki, towary i ulepszenia | Skanowanie, handel i sprzedaż wartościowych znalezisk |
| Nanity | Moduły technologii i ulepszenia | Skanowanie, zadania, analiza stworzeń i wraki |
| Odzyskane dane | Schematy budowy oraz technologie bazowe | Zakopane moduły technologiczne |
| Rtęć | Przedmioty kosmetyczne i wyjątkowe nagrody | Zadania społecznościowe i ekspedycje |
Skanowanie to najlepszy startowy zarobek
Po zdobyciu wizjera analitycznego skanuj wszystko, co napotkasz. Pojedyncze stworzenie może dać niewiele, ale pełne zbadanie fauny planety przynosi znacznie większą wypłatę. Ulepszenia skanera potrafią zwiększyć nagrody wielokrotnie, dlatego są jedną z pierwszych inwestycji, które naprawdę czuć w grze.
W pierwszych godzinach nie polecam farmienia drogich surowców przez długi czas. To działa, ale szybko zamienia eksplorację w monotonną pracę. Lepszy rytm to skanowanie, zbieranie cennych minerałów, odwiedzanie budynków i sprzedaż nadwyżek przy okazji wizyty na stacji.
Jak wybierać ulepszenia
Moduły technologii mają klasy od C do S, ale sama litera nie zawsze rozwiązuje problem. Liczy się też premia konkretnego modułu i jego położenie obok właściwego urządzenia. Trzy dobrze ułożone moduły zwykle dają więcej niż kilka przypadkowych ulepszeń rozmieszczonych bez planu.
Pamiętaj o limicie modułów w jednej sekcji technologii. Jeśli gra ostrzega o przeciążeniu, usuń najsłabszy element albo przenieś go do innej zakładki. Ten system bywa irytujący, ale wymusza sensowne budowanie wyposażenia zamiast bezmyślnego kupowania wszystkiego.
Lepszy statek i podróż między systemami
Początkowy statek nie jest bezużyteczny. Przez kilka godzin spokojnie wystarczy do wykonywania misji, skanowania planet i zbierania materiałów. Nie kupuj nowego statku tylko dlatego, że ma wyższą klasę. Sprawdź liczbę miejsc, cenę, koszt napraw oraz to, czy odpowiada twojemu stylowi gry.
Statki eksploracyjne lepiej radzą sobie z zasięgiem, myśliwce są wygodniejsze w walce, a frachtowce i cięższe jednostki oferują większą przestrzeń. Egzotyczny model może wyglądać świetnie, lecz dla początkującego często ważniejszy będzie zwykły statek z dużą liczbą wolnych slotów.
Napęd hiperskokowy i paliwo
Główny wątek doprowadzi cię do budowy napędu hiperskokowego oraz jego paliwa. Nie odkładaj tego zadania na później. Możliwość przeskakiwania między systemami otwiera większość zawartości gry, w tym kolejne misje, stacje, Anomalię i spotkania z innymi graczami.
Przed każdym skokiem sprawdzaj zapas paliwa oraz zasięg napędu. W razie potrzeby wyposaż statek w odpowiedni napęd do określonych typów gwiazd. Początkowo nie potrzebujesz maksymalnego zasięgu. Ważniejsze jest, by mieć paliwo awaryjne i nie zostać w systemie z pustym magazynem.
Pierwszy frachtowiec
Po kilku skokach możesz otrzymać możliwość uratowania frachtowca. To jeden z najważniejszych momentów w początkowej fazie gry, ponieważ frachtowiec daje dostęp do floty fregat, ekspedycji i dodatkowej przestrzeni. Jeśli zależy ci na konkretnym modelu albo klasie, nie musisz przyjmować pierwszej propozycji, ale dla większości graczy szybkie zdobycie darmowego frachtowca jest rozsądniejsze niż wielogodzinne polowanie.
Nie traktuj go jednak jak natychmiastowej maszynki do pieniędzy. Fregaty wymagają paliwa i czasu, a najlepsze wyniki pojawiają się dopiero po rozbudowie terminali oraz floty. Na początku wysyłaj je na krótkie ekspedycje i regularnie sprawdzaj ich stan.
Tryb gry, multiplayer i ekspedycje
Jeżeli dopiero poznajesz mechaniki, zacznij od trybu normalnego. Zapewnia presję przetrwania, ale nie zmusza do ciągłego pilnowania każdego punktu energii. Tryb relaksacyjny będzie lepszy, jeśli chcesz skupić się na budowaniu i eksploracji, natomiast permadeath zostawiłbym na później.
Wspólna gra ułatwia zbieranie materiałów i wykonywanie części zadań, ale nie rozwiązuje wszystkich problemów. Każdy gracz powinien mieć własny zapas paliwa, tlenu i miejsca w ekwipunku. W przeciwnym razie jedna osoba będzie stale wracać do bazy, a druga czekać przy celu.
Ekspedycje są dobrym sposobem na poznanie gry w zmienionych warunkach. Zaczynasz z ograniczonym wyposażeniem, realizujesz konkretne kamienie milowe i zdobywasz nagrody możliwe do wykorzystania w zwykłym zapisie. Nie polecam jednak wybierać ich jako pierwszej rozgrywki, jeśli nie znasz jeszcze podstaw naprawy statku i zarządzania zasobami.
Błędy, które najczęściej zabierają czas
- Sprzedawanie wszystkiego bez sprawdzenia, czy dany surowiec nie jest potrzebny do technologii lub misji.
- Wyrzucanie modułów zamiast ich przenoszenia do właściwej zakładki.
- Budowa bazy w przypadkowym miejscu, które jest piękne, ale nie ma dogodnych zasobów ani bezpiecznego terenu.
- Walka ze strażnikami na otwartej przestrzeni bez zapasu amunicji i ochrony.
- Kupowanie statku pod wpływem wyglądu, mimo że nie ma on miejsca na podstawowe zasoby.
- Ignorowanie zapisu gry. Warto zapisać postęp przy wyjściu ze statku albo skorzystać z punktu zapisu przed ryzykowną wyprawą.
Najlepszy plan na pierwsze dziesięć godzin
Ja podzieliłbym początek na trzy krótkie etapy. W pierwszych dwóch godzinach napraw statek, zdobądź wizjer i odwiedź stację. Do piątej godziny postaw bazę, odblokuj Anomalię, popraw skaner i zacznij gromadzić jednostki. Później skup się na napędzie hiperskokowym, pierwszych ulepszeniach statku oraz spotkaniu z frachtowcem.
Nie próbuj od razu zobaczyć wszystkiego. Siłą No Man’s Sky nie jest jeden idealny build ani szybkie dotarcie do końca fabuły, lecz możliwość wybrania własnego tempa. Jeśli masz sprawny statek, zapas paliwa, kilka wolnych slotów i działający punkt powrotu, jesteś gotowy na większość wyzwań, które gra postawi przed tobą na początku.
Najważniejsza rada jest prosta: zbieraj tylko to, co ma konkretny cel, rozwijaj technologie zgodnie ze swoim stylem gry i nie traktuj pierwszego wyboru jako ostatecznego. W No Man’s Sky zawsze można zmienić statek, bazę, trasę albo sposób zarabiania, a najlepsze odkrycia zwykle zaczynają się wtedy, gdy przestajesz gonić za idealnym planem.